Większość błędów w opiniach psychologicznych nie bierze się z niewiedzy klinicznej, tylko z traktowania wyniku testu jak liczby pewnej. Wynik surowy zamieniony na sten i zinterpretowany co do jednostki, porównywanie dwóch skal z różnych narzędzi, wnioskowanie o zmianie z różnicy pięciu punktów — to codzienność, którą trudno obronić, jeśli ktoś zapyta o błąd standardowy pomiaru.
Szkolenie odbudowuje warsztat psychometryczny w wersji użytecznej przy biurku, nie na egzaminie. Zaczynamy od tego, co realnie zmienia interpretację: rzetelność i jej konsekwencja w postaci SEM, przedział ufności wokół wyniku, trafność i jej rodzaje, oraz aktualność i adekwatność norm dla konkretnego badanego. Dalej — praktyczne skutki: kiedy wolno mówić o różnicy między dwiema skalami tego samego testu, jak liczyć istotność zmiany między badaniem pierwszym a kontrolnym, jak działa regresja do średniej i dlaczego wyniki skrajne prawie zawsze się „poprawiają" bez żadnej interwencji.
Osobny moduł dotyczy wartości predykcyjnej narzędzi przesiewowych: czułości, swoistości i tego, dlaczego ten sam kwestionariusz zachowuje się zupełnie inaczej w populacji ogólnej i w populacji zgłaszającej się do gabinetu. To jest miejsce, w którym powstaje najwięcej fałszywie dodatnich rozpoznań.
Materiał opiera się na standardach oceny testów przyjętych w psychologii (tradycja Standards for Educational and Psychological Testing) oraz na praktyce interpretacyjnej stosowanej w polskich adaptacjach narzędzi. Wszystkie przykłady liczbowe są policzone od początku do końca — bez odsyłania do „literatury przedmiotu".
Wymagana jest znajomość statystyki opisowej na poziomie studiów psychologicznych.