ICD-11 wprowadziła zmianę, która realnie przekłada się na praktykę: PTSD zostało zawężone do trzech grup objawów (ponowne przeżywanie tu i teraz, unikanie, poczucie aktualnego zagrożenia), a obok niego pojawiła się osobna kategoria złożonego zespołu stresu pourazowego, obejmująca dodatkowo trwałe zaburzenia regulacji afektu, negatywny obraz siebie i trudności w relacjach. To rozróżnienie zmienia plan leczenia — nie dlatego, że zmienia nazwę, tylko dlatego, że wskazuje inną kolejność oddziaływań.
Szkolenie prowadzi przez różnicowanie w warunkach gabinetu: co odróżnia PTSD od zaburzeń adaptacyjnych i od reakcji żałoby, gdzie przebiega granica z zaburzeniem osobowości typu borderline, jak nie pomylić objawów dysocjacyjnych z objawami psychotycznymi i dlaczego u części pacjentów obraz przez lata figuruje jako depresja lekooporna.
Druga oś szkolenia to planowanie leczenia. Omawiamy fazowy model pracy, wskazania do terapii ukierunkowanej na traumę zgodnie z wytycznymi NICE (terapia poznawczo-behawioralna ukierunkowana na traumę, EMDR), kryteria, przy których przetwarzanie należy odroczyć, oraz sposób prowadzenia pacjenta, który do żadnej z tych metod nie jest jeszcze gotowy. Osobno mówimy o tym, czego nie robić: o pochopnym zbieraniu szczegółowej narracji urazowej na pierwszym spotkaniu i o interwencjach jednorazowych typu debriefing, które w badaniach nie wykazały korzyści.
Materiał opiera się na kryteriach ICD-11, na wytycznych NICE dla PTSD u dorosłych i na literaturze dotyczącej złożonego PTSD. Praca w tym obszarze wymaga superwizji — szkolenie jej nie zastępuje.