Faza stabilizacji jest najczęściej lekceważona i najczęściej źle prowadzona. W jednej wersji trwa dwie sesje i kończy się przekazaniem ćwiczenia oddechowego; w drugiej trwa dwa lata i nigdy nie prowadzi do przetwarzania. Obie są kosztowne dla pacjenta.
Szkolenie porządkuje pracę fazy pierwszej wokół jednego pojęcia porządkującego: okna tolerancji. Uczymy rozpoznawać, w którym stanie pacjent aktualnie jest — w hiperpobudzeniu, w oknie, czy w hipopobudzeniu — bo każdy z tych stanów wymaga innej interwencji, a stosowanie techniki relaksacyjnej wobec osoby w stanie odrętwienia pogłębia problem.
Zawartość praktyczna: mapa sygnałów wczesnych opracowywana razem z pacjentem, zestaw technik uziemiających o różnej sile, praca z dysocjacją w gabinecie (w tym co robić, gdy pacjent „odpływa" w trakcie sesji), praca ze snem, praca z wyzwalaczami bez ekspozycji, oraz budowanie zasobów, które nie są ucieczką. Osobno omawiamy pracę z ciałem w granicach kompetencji psychologa i sytuacje wymagające konsultacji lekarskiej.
Materiał uwzględnia specyfikę pracy z osobami z objawami dysocjacyjnymi: konieczność orientacji, sygnalizowania, krótkich sekwencji i jawnych zasad przerwania ćwiczenia. Zawiera również kryteria zakończenia fazy pierwszej — bo brak takich kryteriów jest główną przyczyną tego, że terapia nigdy z niej nie wychodzi.
Podstawą jest fazowy model pracy z traumą oraz literatura dotycząca regulacji pobudzenia i objawów dysocjacyjnych. Szkolenie zakłada doświadczenie w prowadzeniu procesów terapeutycznych i pracę w superwizji.